wtorek, 9 czerwca 2015

Kokosowo-truskawkowy sernik na zimno



Kiedy na zewnątrz prawie 30-stopniowy upał, 
nikt z nas nie ma ochoty spędzać czasu przy gorącym piekarniku.
By jednak móc delektować się pysznym kawałkiem ciasta, 
ciesząc się przy tym słoneczną pogodą polecam Wam sernik na zimno.
Niezawodne połączenie kokosu z truskawkami zachwyci każdego.



Składniki:

Ciasto:

110 g herbatników
5 łyżek kokosu
80 g masła

Masa kokosowa:

4 łyżki kokosu
400 g serka naturalnego
150 ml śmietanki 30%
3 łyżeczki żelatyny
3 łyżki cukru pudru

Masa truskawkowa:

300 g truskawek
400 g serka naturalnego
150 ml śmietanki 30%
3 łyżeczki żelatyny
4 łyżki cukru pudru

Wykonanie:

Spód formy o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Herbatniki zmielić, dodać kokos i całość połączyć z roztopionym masłem.
Mieszankę wyłożyć na dno formy, wyrównać i schłodzić w lodówce minimum 30 minut.

Żelatynę rozpuścić w 1/4 szklanki wody, ostudzić.
Śmietankę ubić na sztywno, ciągle miksując dodać cukier puder i wlewać powoli ostudzoną żelatynę. 
Kokos wymieszać z serkiem i połączyć z ubitą śmietanką.
Masę wyłożyć na ciasteczkowy spód, schłodzić.

Truskawki zblendować, przetrzeć przez sito by pozbyć się grudek.
Żelatynę rozpuścić w 1/4 szklanki wody, ostudzić.
Śmietankę ubić na sztywno, ciągle miksując dodać cukier puder i wlewać powoli ostudzoną żelatynę. 
Truskawkowe puree wymieszać z serkiem i połączyć z ubitą śmietanką.
Masę wyłożyć na przygotowaną wcześniej masę kokosową.
Schłodzić w lodówce najlepiej przez noc.
Przed podaniem udekorować truskawkami.



10 komentarzy:

  1. Wow wygląda tak delikatnie, bajkowo i smacznie. Cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo wdzięcznie i lekko. ^^ Smaki, jakie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Truskawkowo - kokosowa chmurka ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Pychotka :) Połączenie kokosa z truskawkami rewelacyjnie smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mówiłam już, że cudny jest ten sernik ? Może i mówiłam, ale powiem jeszcze raz. Jest cudny i genialny, a do tego tak ślicznie wygląda. Wszystko równiutko, schludnie, zazdroszczę, bo ja jestem straszną bałaganiarą i jestem roztrzepana i mi nigdy tak pięknie nie wychodzi. Zawsze coś odstaje, sypie się, jest nierówno. Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie desery często u nas goszczą, bo jak w naszej małej kuchni włączy się piekarnik to normalnie sauna się z niej robi :D A jak dodatkowo użyłaś kokosu to jesteśmy w niebie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny blog i genialne przepisy...chętnie coś "ukradne "

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :)
      Zapraszam i czekam na opinie jak smakowało :)

      Usuń