piątek, 5 grudnia 2014

Baletki- najlepsze ciasteczka



Uwielbiam je!
Rzadko widuję je w cukierniach czy na sklepowych półkach,
postanowiłam więc sama je odtworzyć.
Wiedziałam, że z tym przepisem nie mogą się nie udać, jednak co do swoich umiejętności nie byłam już taka pewna :)
Przepis jak zwykły biszkopt-musi być dobrze.
Wszystko precyzyjnie odmierzone, mieszałam masę w tempie żółwia, wpatrywałam się w piekarnik skrupulatnie odmierzając czas...
I w końcu są!
Małe, okrągłe, przełożone marmoladą. Pachną tak samo cudownie.
Takie zwyczajne a dają tyle radości.

Przepis moje wypieki






Składniki:


Ciasto:

3 jajka
80 g cukru
75 g mąki pszennej
mak do posypania

Nadzienie:

marmolada

Wykonanie:

Mąkę przesiać.
Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. 
Stale miksując powoli, stopniowo dodawać cukier. Następnie żółtka i zmiksować. Na koniec wsypywać partiami mąkę i bardzo delikatnie wymieszać.
Masę przełożyć do rękawa cukierniczego z grubą, okrągłą tylką. 
Wyciskać na blachę małe krążki, zostawiając nieduże odstępy.
Piec w temperaturze 180 stopni przez 10 minut, do lekkiego zezłocenia.
Wystudzone ciasteczka przekładać marmoladą.


Z podanej porcji wychodzi 30 złożonych ciasteczek.


11 komentarzy:

  1. Boskie! Pamiętam je z dzieciństwa, niby zwykły biszkopt z marmoladą, a ile radości!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hi, I love your blog and why I stay around here, greetings from Spain and I encourage you to visit the mine.
    My little corner, http://carew82000.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam te ciastka smak dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie muszę wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam te ciasteczka! to są wspomnienia z mojego dzieciństwa jak mama kupowała sobie do kawy :) wypróbuje koniecznie :) bardzo tu miło u Ciebie :) pozdrawiam :)

    www.weekendoweciasto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te ciacha. Faktycznie nie widziałam ich ostatnio w sklepach :-) z chęcią zrobię :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam je! :D W sumie nigdy ich nie piekłem, tylko zawsze kupuję w przydomowej cukierni, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety trudno znaleźć :) Polecam wypróbować :)

      Usuń